Recenzja powieści "Błękitna róża" autostwa Patryka Szendzielorz 📚
- zaczytanaewelka
- 6 lis 2024
- 1 minut(y) czytania

Któż z nas nie zna bajki o "Jasiu i Małgosi" Braci Grimm? Uwielbiałam ją w dzieciństwie i bywało, że w wyobraźni uczestniczyłam w ich przygodach.
A co gdybyśmy mogli poznać ich jako dorosłych i wybrać się na wspólną wyprawę, zagłębić się w świecie pełnego magii, niesamowitych przygód?
Zachęcam Was do przeczytania "Błękitna róża" autorstwa Patryka Szendzielorza, ponieważ to niesamowicie wciągająca przygoda.

Janek ukochał sobie Beskidy, gdzie podczas samotnych wyprawy doznaje spokoju i odprężenia. Jednak od pewnej jesiennej wędrówki powracają do niego niezbyt wyraziste wspomnienia, które wywołują w nim lęk i strach. Tajemnicza blizna przypomina mu o wydarzeniach, które szczególnie odczuwa, patrząc na Skrzyczne.
Janek decyduje się na kolejną ekspedycję, gdyż pragnie odzyskać utracony spokój. W drodze na szlak jadąc autobusem, poznaje Małgorzatę. Spotykają się nieco później na górskim szlaku i postanawiają przemierzać go wspólnie. Po drodze napotykają niepozorną chatę w momencie przekroczenia jej progu, dzieje się coś, czego zupełnie się nie spodziewali.
Przenikanie dobra i zła, świat magii przeplata z rzeczywistością. Krążąca legenda, a także umiejętne budowanie przez autora napięcia, strachu sprawia, że nie można oderwać się od książki.
Błękitna róża stawowi tutaj niezbędny element, który ma ukrytą moc.
Okładka koresponduje z fabułą, kilkukrotnie wpatrując się w nią, tworzyłam w głowie scenariusz na dalszą jej część. Z miłą chęcią poznam dalsze losy bohaterów.
Nie zdradzę Wam więcej, polecam z całego serca.
Dla posiadaczy Legimi mam dobrą wiadomość, możecie ją przeczytać w formie e-booka.

Comments