• zaczytanaewelka

PATRONACKA RECENZJA "FIGURKA Z PORCELANY" AGATA BIZUK WYDAWNICTWO DRAGON



Agata Bizuk należy do ukochanych przeze mnie pisarek, na każdą kolejną książkę czekam niecierpliwie. Uwielbiam styl autorki, poczucie humoru, umiejętność wplatanie w opisane historie życiowych zawirowań i przeróżnych trudności.

Wyróżnieniem dla mnie jest objęcie patronatem niezwykłej powieści "Figurka z porcelany".

Powieść totalnie rozłożyła mnie na czynniki pierwsze, sprawiła, że emocjonalnie się rozpadłam.


Iga Małecka wychowywała się w domu przepełnionym bólem, gdzie przemoc domowa była na porządku dziennym. Ojciec, który powinien zapewnić spokój i poczucie bezpieczeństwa staje się katem. Ból jakiego doświadczyła odciska na jej psychice piętno.

Wychodząc za mąż za Piotra marzy o szczęśliwej, spełnionej miłości. Niestety, wpada z deszczu pod rynnę. Kolejny koszmar jaki przeżywa jest niewyobrażalny.

Po rozwodzie stara się ułożyć życie, lecz jej niska samoocena, brak wiary i nadziei na miłość taką spokojną i upragnioną jest żadna.

Spotkanie Adama może odmienić jej życie, ale czy po takich batach od życia będzie umiała zaufać?

Czy skazana jest na samotność i żal?

Żal, że to właśnie jej się nie uda?

Jak wiele nieszczęść może spaść na jedną osobę?

Czy uda jej się uporać z demonami przeszłości?

I najważniejsze pytanie czy będzie w stanie pokochać i zaakceptować samą siebie?


Cierpienie i krzywda, niesprawiedliwość jakie spotkało Igę była odczuwalna, kibicowałam jej bardzo. Co najważniejsze otworzyła mi oczy na moje przeżycia, całe życie biegnę, uciekam, staram się nie myśleć, nie wracać do złych chwil, ale chyba czas najwyższy się zatrzymać i pozwolić na wyrzucenie z siebie tego ciężaru, który mnie zatrzymuje i ogranicza.


Miałam przyjemność poprowadzić z Agatą spotkanie autorskie online, to co działo się w trakcie i po nim bardzo mnie poruszyło. Temat przemocy domowej w historii Igi sprawił, że skrywany ból, traumatyczne przeżycia powróciły do wielu uczestniczek spotkania. Książka uświadomiła, że ten bolesny temat dotyka wiele kobiet. Zamknięte szczelnie w swoich skorupach często izolujemy się i obawiamy dzielić bólem. Jednak wymiana doświadczeń podziałała na nas oczyszczająco. To bardzo ważne i potrzebne doświadczenie.

Agatko jesteś dla mnie mistrzynią emocji.

Dziękuję za każdą powieść, czekam na każdą kolejną.

Dziękuję, ze jesteś i wniosłaś do mojego życia światełko nadziei.



40 wyświetleń0 komentarzy