• zaczytanaewelka

PRZEDPREMIEROWA RECENZJA PATRONACKA KSIĄŻKI "PRZYJDZIE POGODA NA MIŁOŚĆ" WIOLETTA PIASECKA



"Nie wymażę niczego z mojego życia.

Każda rzecz, każda najmniejsza rzecz doprowadziła mnie do tego, kim jestem teraz.

Rzeczy piękne nauczyły mnie kochać życie.

Rzeczy złe nauczyły mnie, jak żyć"

Bob Marley - motto powieści "Przyjdzie pogoda na miłość".


Z niebywałą radością przyjęłam propozycję objęcia PATRONATEM powieści "Przyjdzie pogoda na miłość" autorstwa Wioletty Piaseckiej.

Premiera książki już jutro tj. 30 września nakładem Wydawnictwa Szara Godzina.

Energia autorki promującej swoją książkę jest niezmiernie ekspresyjna, zakrojona na szeroką skalę.

Jest to zdecydowany plus, energia, zaangażowanie w promocję jest niesamowita.


Historia trzech przyjaciółek, każda z nich inna, ale bezapelacyjnie są dla siebie wsparciem i opoką.


Joanna mieszka z ojcem, który traktuje ją w zatrważający sposób. Idąc na spotkanie z Markiem, liczy na oświadczyny, założenie domu tworzonego z miłością i troską okazuje się, że ten wycofuje się ze wszystkiego i ją porzuca. Nie spełnia kryteriów bogatej rodziny, nie wpasowuje się w ich świat.

Markiem całkowicie sterują rodzice, zapewnienie płynności finansowej i zdobycie części firm jest ważniejsze od prawdziwego i szczerego uczucia.

To rodzice decydują kogo ma poślubić.

Czy na nieszczęściu innych można zbudować szczęście?



Magdalena mieszka wspólnie z rodzicami i chłopakiem w domu pełnym miłości i zrozumienia. Karol na wieść o ciąży dziewczyny decyduje się na ślub z nią. Jednak radość z narodzin dziecka przyćmiewa diagnoza lekarska - rak piersi.

Jaką postawę przyjmie ukochany wobec takiego

dramatu?

Jaką decyzję podejmie przyszła mama, z czym będzie musiała sobie radzić?

Okaże się, że to nie rak jest najokrutniejszym problemem?


Zuzanna od zawsze marzy o karierze modelki, jest w stanie poświęcić wiele dla kariery.

I kiedy już nabiera ona rozpędu zostaje uwikłana w seksaferę politycznego światka.

Kto jest sprawcą i prowodyrem całej akcji?

Czy pod naciskiem i atakiem mediów, odcięcia przez rodzinę da radę wyjść na prostą?


Innymi ważnymi wątkami jest rozwiązanie zagadki mamy Joanny, która rzekomo porzuciła ją po porodzie.

Jaki będzie prawdziwy powód tej sytuacji i czy będą miały szansę choćby na rozmowę i odnowienie kontaktów?


Każda z przyjaciółek miała szczęście poznać pomocne osoby, które nie zawiodły, wspierały, motywowały do działania i walkę o siebie.

Wspólne rozmowy w domu Dobrzańskich są cudowne, skłaniające do refleksji.


"Wy młode, niedoświadczone życiowo, szukacie księcia z bajki, a zapominacie, że miłości szuka się na niepogodę. Na słotę.

Mówi się: na dobre i na złe, ale ile w życiu jest tego dobrego?

Od czasu do czasu zaświeci słoneczko, ale częściej wieje wiatr i zacina deszcz."


Gest Zuzany wobec Magdy wywołał morze łez, pomimo swojego rozdarcia emocjonalnego umiała przemienić je w dobro i pomoc przyjaciółce.


Nie będę już nic więcej zdradzała, jednak zachęcam Was bardzo do poznania i przeczytania tej opowieści. Niesie ona ze sobą wiarę w przyjaźń,akceptację, miłość i uświadamia fakt poniesionych konsekwencji czasem złych i nietrafionych decyzji rzutują na całe życie.

Z pełną świadomością mogę powiedzieć, że po burzy zawsze wyjdzie słońce.

Ślicznie dziękuję.










60 wyświetleń0 komentarzy